Anwil Włocławek - Bank BPS Basket Kwidzyn
Nikt chyba nie przewidywał tak dużych emocji podczas niedzielnego meczu Anwilu Włocławek przeciw drużynie Banku BPS Basket Kwidzyn. Prowadzący przez całe spotkanie gospodarze przegrali podczas gorączkowej końcówki różnicą 1 punktu.
Włocławianie już od pierwszych minut objęli wysokie prowadzenie, w pewnym momencie przewaga sięgała nawet 25 punktów. Do szatni zawodnicy odchodzili z wynikiem 51:33 dla Anwilu. Kibice Włocławian już zacierali ręce mając nadzieję na kolejny zakończony mecz Rottweilerów z dorobkiem ponad 100 punktów na koncie. Niestety finał tego spotkania okazał się nieco inny. Po przerwie sytuacja uległa zmianie, Włocławianie nie trafiali już tak celnie jak na początku spotkania. Goście stopniowo pomniejszali stratę, na kilka minut przed końcem przewaga sięgała już tylko 3 punktów. Włocławianie zagubili się w końcówce, a zimna krew i celne rzuty zespołu z Kwidzyna doprowadziły do jednopunktowej przewagi gości.
Anwil Włocławek - Bank BPS Basket Kwidzyn 79-81 (25-20, 26-13, 13-19, 15-29)
Anwil: Koszarek 21, Adams 16, Pluta 15, Brkić 10, Miller 9, Paravinja 3, Gabiński 3, Wołoszyn 2, Michalski 0.
Bank BPS Basket: Garner 17, Kuebler 14, Hyży 13, Weeden 11, Tica 11, Lubeck 6, Hawkins 4, Wallace 2, Dąbrowski 0, Potulski 0.